Ładowanie akumulatora – poznaj zasady
2023-01-05

Ładowanie akumulatora – krok po kroku
Ładowanie akumulatora można przeprowadzić samodzielnie w domu, choć najlepiej to robić, gdy samochód wyposażony jest w akumulator kwasowo-ołowiowy. W tym przypadku należy zaopatrzyć się w prostownik. Ładowanie lepiej wykonać, uprzednio wymontowawszy akumulator z samochodu – aby to zrobić, najpierw należy odpiąć klemy. Ważna jest kolejność! Najpierw odpinamy klemę ujemną, a następnie dodatnią. Wyjęty akumulator należy ustawić na prostej powierzchni z dala od źródła ognia.
Jeżeli akumulator został już wymontowany, zakładamy uchwyty prostownika na klemy – dodatnią do plusa, ujemną do minusa. Na prostowniku ustawiamy odpowiednią wartość i zostawiamy ładowanie na około 10 do 12 godzin. Warto zaznaczyć, że najpierw podpinamy klemy, a dopiero później podpinamy prostownik do prądu. Po zakończeniu ładowania czynności te wykonujemy odwrotnie – najpierw odłączamy prostownik od sieci, a następnie klemy. Zdarza się, że akumulator uwalnia gazy (m.in. wodór), dlatego postępując w ten sposób, ograniczamy ryzyko.
Akumulatory typu AGM ładujemy bezpośrednio w samochodzie. W przypadku tego typu ogniwa, ładowanie akumulatora wymaga specjalnego typu prostownika, który kontroluje zmiany temperatury w ogniwie. To z uwagi na to, że akumulator AGM w pierwszej fazie ładuje się prądem stałym o wysokim napięciu przy kontrolowanym natężeniu prądu, a następnie już prądem stałym, lecz o obniżonym napięciu, które dostosowuje się do zmieniającej się temperatury elektrolitu.
Ładowanie akumulatora – jakie jest ryzyko?

Samodzielne ładowanie akumulatora niesie ze sobą pewne ryzyko. Wśród czynników potencjalnie niebezpiecznych jest zła kolejność odpięcia czy też podpięcia klem po ładowaniu akumulatora – może to wywołać zwarcie, a nawet uszkodzenia. Ponadto podczas ładowania akumulator wytwarza wodór, dlatego tak istotne jest ładowanie z dala od źródeł ognia, ponieważ może dojść do zapłonu i wybuchu. Innymi czynnikami ryzyka jest ustawienie nieprawidłowej mocy na prostowniku czy też nieumiejętne zamontowanie ogniwa z powrotem w samochodzie.
Czy warto zatem podejmować się tego zadania samodzielnie? Tak, o ile nasz samochód nie jest zaawansowany technologicznie – ponieważ tego typu pojazdy potrzebują stałego podtrzymania energii. Samodzielne ładowanie akumulatora możemy wykonać, gdy wiemy, jak to zrobić przy zachowaniu wszelkich środków ostrożności. W innym wypadku lepiej skorzystać z pomocy profesjonalnego serwisu samochodowego – dzięki temu zyskamy pewność, że rozładowany akumulator zostanie poprawnie naładowany bez ryzyka usterki.
Rozładowany akumulator – ładować czy kupić nowy?
Rozładowany akumulator nie zawsze można ponownie naładować. Jeśli jest taka możliwość, oczywiście warto z niej skorzystać, natomiast gdy akumulator będzie trzeba zmienić, powinno zwrócić się uwagę na kilka czynników. Należy dopasować odpowiedni typ baterii – najlepiej taki, jaki wcześniej był zastosowany. Kolejne parametry to pojemność, prąd rozruchowy, biegunowość i rozmiar. Wszystkie te czynniki są niezwykle istotne do tego, aby akumulator działał prawidłowo i przede wszystkim, aby był możliwy jego montaż.
Przy wyborze akumulatora istotny jest także jego producent – lepiej postawić na sprawdzoną markę, która znana jest z bezawaryjnego i dobrego jakościowo sprzętu. Gdy chcemy wymienić rozładowany akumulator na nowy, istotne jest też miejsce zakupu – wybieramy sklepy, które specjalizują się w sprzedaży ogniw, ponieważ wtedy zyskujemy gwarancję, że były one prawidłowo przechowywane. Ponadto w takich miejscach, jeśli zajdzie konieczność, przeprowadza się ładowanie akumulatora, tak, aby był w pełni swej mocy. Warto skorzystać z usług Battery Point, gdzie możliwy jest zakup baterii, a także montaż w partnerskim warsztacie.



